Dzisiaj ogladalam " #MiastoKobiet " na #TvnStyle jako osoba pracujaca w tej branzy od 3 lat, wiadomo nie jako tancerka. Raczej jako hostessa, selekcjonerka, promotorka a obecnie zrobilam k7rs na menadżera promocji. Ale wracajac do programu. Na kanapie obok Doroty Wellman zasiadły i dwie tancerki i tzn według nas osób pracujacych w Gogo "wiosło" Kolezka bywalec go go a przy tancereczkach cisnie i porownuje je do pączków ( oazdy klient do tyka paczka, a on nie chce byc tym go go zje czyli nie chce byc facetem tancerki) coz iekawa jestem jak ten Pan zachowuje sie w klubie i zapewne wtedy mu nie przeszkadza ze przed nim rozebrala się wcześniej 10 klientom. Do czego zmierzam zaskakuje mnie nasze polskie nie dojrzałe spoleczenstwo. Dla ktorego gogo to burdel, a tancerki to prostytutki. Mezczyzni czesto i gęsto odwiedzaja takie lokale zostawiajac grube pegi pieniędzy ale przeciez nie przyzna sie ze kozysta z lap dancu (taniec na kolanach klienta)
Dlaczego polskie społeczenstwo jest niedojrzałe? Po jadac na zachod dla tamtych społeczeństw to jest normalne i bawia die równie dobrze jak na dyskotece. Nasze spoleczenstwo nie potrafi zrozumiec tego ze praca w gog przynosi ogromne pieniądze, a przeciez zadna tancerka nie robi tego dla przyjemności. Nie zastanowia sie ze ma na utrzymaniu 2 dzieci i np chorą matke, a praca w biedrace z 1200 zl nie starcza na oplacenie mieszkania a co dopiero na zycie....
środa, 22 kwietnia 2015
Praca striptizerki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz